Używamy plików cookie do gromadzenia ogólnych statystyk odwiedzających, ale nie danych osobowych.

Właściciel zajazdu w Betlejem

Właściciel zajazdu oferuje Józefowi i Marii nocleg w stajni.
Przekazany przez Lambsongs
CC BY-NC
Dozwolony użytek osobisty i dydaktyczny Użytek osobisty i edukacyjnychZakaz używania do celów komercyjnych Użytek komercyjnyDozwolone są prace pochodne Utwory pochodneDozwolone adaptacje sztucznej inteligencji Adaptacje z wykorzystaniem Sztucznej Inteligencji (AI)
1
Józef i Maria udali się do Betlejem, gdzie kiedyś urodził się Józef,  aby ujęto ich imiona w spisie ludności. Małe miasteczko tętniło życiem dzięki przybyłym gościom. – Slajd 1
2
Józef chciał znaleźć miejsce na nocleg, ponieważ wkrótce Maria miała urodzić dziecko. Znalazł jakiś zajazd i zapukał do drzwi: Puk, puk, puk, puk. – Slajd 2
3
Drzwi otworzyły się szybko. „Nie ma miejsc” – powiedział gospodarz. „Idźcie dalej. Nie mamy już wolnych łóżek”. Józef i Maria szli dalej, coraz bardziej zmęczeni. – Slajd 3
4
W mieście ludzie gromadzili się wokół przybyszów, pytając o wieści od dalekich przyjaciół i rodziny. Mężczyźni rozmawiali o wielkiej gwieździe, która świeciła nad Betlejem, oraz o nowym prawie podatkowym. – Slajd 4
5
Józef zapytał o drogę do innego zajazdu. „Tak wielu przybyszów wróciło do Betlejem, aby zapisać się w księdze podatkowej, że zajazdy są pełne” – usłyszał w odpowiedzi. – Slajd 5
6
Józef potrzebował miejsca, gdzie Maria mogłaby odpocząć tej nocy. Z niepokojem zapukał do drzwi kolejnego zajazdu: Puk, puk, puk, puk. – Slajd 6
7
„Nie ma miejsca” – powiedział właściciel zajazdu. „Idźcie dalej. Nie mamy już wolnych łóżek. Nie sądzę, żebyście dziś w nocy znaleźli wolny pokój w Betlejem!”. – Slajd 7
8
Ale kiedy zobaczył Marię, zrobiło mu się jej żal. Widział, że jej dziecko urodzi się już wkrótce. – Slajd 8
9
„Możecie skorzystać ze stajni. Jest tam siano i woda, a miejsce jest ciepłe i suche. To niewiele, ale to wszystko, co mogę wam zaoferować” – powiedział. – Slajd 9
10
Józef spojrzał na schronienie dla zwierząt. Nie wyobrażał sobie, że obiecany przez Boga Zbawiciel urodzi się właśnie tam – w stajni! – Slajd 10
11
Tej nocy narodziło się Dzieciątko Jezus. Maria owinęła je w miękkie pieluszki, a Józef przygotował mu łóżeczko w żłobie wypełnionym sianem. – Slajd 11
12
Kilku pasterzy z pobliskich pól zapukało do drzwi zajazdu, szukając niemowlęcia. Opowiadali o aniołach śpiewających: „Pokój na ziemi ludziom dobrej woli”. – Slajd 12
13
Późną nocą pasterze zapukali do zajazdu, gdzie zatrzymali się Maria i Józef. „Nie ma miejsca” – odparł z irytacją gospodarz. „Nawet w stajni mamy już jedną parę”. – Slajd 13
14
„Widzieliśmy dziś w nocy aniołów! Szukamy dziecka w żłobie” – powiedzieli podekscytowani. „Anioł powiedział, że to Zbawiciel, Chrystus Pan”. Wtedy właściciel zaprowadził pasterzy do stajni. – Slajd 14
15
Pasterze  jako pierwsi ujrzeli małego Jezusa, obiecanego Zbawiciela. Był owinięty w pieluszki i leżał w żłobie, tak jak powiedział im anioł. – Slajd 15
16
Slajd 16